Historia Kleryckiego Koła Misyjnego

Błogosławiony o. Paweł Manna, założyciel Papieskiej Unii Misyjnej, mawiał, że:

„każdy chrześcijanin ma dwie możliwości – albo zostać misjonarzem, albo współpracować z misjami. Trzeciej możliwości dla chrześcijanina nie ma.

Kleryckie Koło Misyjne realizuje tą drugą możliwość. Współpraca z misjami jest wielowymiarowa. Nie oznacza ona tylko wspierania misji materialnie. Najważniejszym wsparciem jest modlitwa. Bez modlitwy wszelkie inicjatywy misyjne są skazane na porażkę. Współpraca misyjna to również szerzenie idei misyjnej w swoim środowisku. Koło Misyjne naszego seminarium stara się te wszystkie wymiary realizować już od bardzo wielu lat. Sięgnijmy zatem pamięcią do początków Kleryckiego Koła Misyjnego. Sługa Boży bp K. DominikPierwszych przejawów działalności misyjnej należy szukać w kole „Polonia” działającym w czasie zaborów. Organizowało ono wykłady o tematyce misyjnej, aby 6 lutego  1927 roku utworzyć Koło Misyjne. Wolę utworzenia Koła Misyjnego wyraził ówczesny rektor, dziś Sługa Boży ks. Konstantyn Dominik. Zebranie konstytucyjne odbyło się właśnie dnia 6 lutego pod przewodnictwem prefekta Ludwika Gasińskiego. Chęć członkostwa wyraziło 26 alumnów. Jako prezesa wybrano Jana Dettlaffa, wiceprezesem został Leon Etter, a sekretarzem Henryk Feldkeller. Pierwszym opiekunem koła został ks. Konstantyn Dominik. Jako patrona wybrano św. Franciszka Ksawerego.
W dniach 28 IX- 3 X 1927 roku przedstawiciele koła wzięli udział w Międzynarodowym Kongresie misyjnym w Poznaniu. Później delegacja uczestniczyła jeszcze w kongresach w Mödling koło Wiednia i w Lublanie w Jugosławii.W celu ułatwienia współpracy misyjnej pelplińskie koło misyjne zaproponowało utworzenia „Związku Kół Misyjnych Kleryków”. Ze względu na brak zainteresowania ze strony innych seminariów związku nie utworzono. Koło Misyjne współpracowało z kołami misyjnymi seminariów w  Krakowie, Przemyślu, Lublinie, Łucku, Kielcach, Pińsku, Łodzi, Włocławku, Płocku, Poznaniu, Wilnie i Lwowie. W 1932 roku opiekunem koła został ks. Antoni Liedtke. W tym samym czasie ks. bp Okoniewski wyraził chęć, aby członkami koła zostali wszyscy alumni. Rozwój koła misyjnego zahamowała II wojna światowa. Po wojnie koło wznowiło swą działalność, a prezesem został al. Jerzy Buxakowski. Opiekunem koła był w owym czasie ks. Jan Stryczek. W okresie powojennym czynny udział w pracach koła misyjnego brali ks. Janusz St. Pasierb, ks. Edward Zawiszewski, ks. Jerzy Świnka, ks. Tadeusz Borcz, ks. Edmund Chrzanowski i wielu, wielu innych.
W roku 1950 władze państwowe nakazały rozwiązać Koło Misyjne. Zatrzymało to zewnętrzną działalność misyjną na wiele lat. Nie zatrzymało to jednak całkowicie pracy misyjnej. Koło, działające nieformalnie, zajęło się działalnością wydawniczą. Wydawało skrypty na podstawie wykładów profesorów, które trafiały nie tylko do alumnów, ale również do księży w całej diecezji. W stworzonej przez siebie powielarni koło posiadało 2 maszyny do pisania i 3 maszyny powielające. W powielarni pracowało 12-14 osób dziennie. Przygotowywano również materiały duszpasterskie jak kurendy, czytanki, odezwy czy broszurki do recytacji Mszy św. Można zatem powiedzieć, że dzisiejsza działalność powielarni jest niczym innym jak tylko kontynuacją pracy rozpoczętej przez Koło Misyjne.
Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte, gdy opiekunem koła został ks. Jerzy Świnka, to czas podtrzymywania akcji misyjnej. Jednocześnie był to czas budzenia się działalności misyjnej w seminarium. Koło Misyjne powoli wracało na arenę organizacji seminaryjnych. Nie było jednak jakiejś zwartej, ciągłej działalności. Swój ponowny rozkwit koło przeżywało w latach osiemdziesiątych, gdy w całej Polsce budziły się do życia organizacje i ówczesna władza nie była w stanie zatrzymać już oddolnych ruchów wolnościowych. Te pierwsze powiewy wolności zostały wykorzystane przez alumnów utożsamiających się z dziełem misyjnym Kościoła. Najważniejszym jednak momentem, mającym wpływ na rozwój koła, było przybycie do Pelplina w 1982 roku ks. Romana Sadowskiego, który jako wykładowca misjologii szczególnie zaangażował się w krzewienie idei misyjnych w seminarium. W latach 1986-1988 funkcję prezesa sprawował Grzegorz Tworzowski. Gdy prezesem został Andrzej Szopiński akcja misyjna nabrała szczególnego tempa zarówno dzięki alumnom, jak i opiekunowi ks. Romanowi Sadowskiemu. W czasie gdy ks. Sadowski był opiekunem koła podjęto wiele inicjatyw, z których przede wszystkim należy wymienić organizowanie Diecezjalnych Dni Misyjnych w Laskowicach, wydawanie „Zwiastuna Misyjnego”, a także wyjazdy na różnego rodzaju sympozja misyjne, z których najważniejsze były organizowane na Jasnej Górze.
Kleryckie Koło Misyjne podejmowało szereg form aktywności na różnych polach. Podejmowano działalność charytatywną, wydawniczą i formacyjną. Koło przez cały czas uczestniczyło na forum działalności misyjnej Kościoła w Polsce i na świecie. Współpracowano z organizacjami misyjnymi, Kleryckimi Kołami Misyjnymi i nade wszystko z misjonarzami.

Dodaj komentarz


*

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *